Nowoczesność po holendersku. Architektura Szkoły Amsterdamskiej

Scheepvaarthuis5

Amsterdam jest jednym z najchętniej obieranych kierunków weekendowych wypadów w Europie. Nic dziwnego, skoro w jednym mieście można znaleźć malownicze kanały, wszechobecne rowery, dużo zieleni oraz inspirującą architekturę. Przy okazji wizyty w Wenecji Północy warto poznać twórczość Szkoły Amsterdamskiej, która od lat 20. XX wieku zmieniała oblicze miasta na bardziej ekspresyjne, rozwiązując w oryginalny (i skuteczny!) sposób palące problemy mieszkaniowe holenderskich robotników.

Architektura i przyjaźń

Grupie tej, stworzonej przez kilku przyjaciół, brakowało wyraźnego lidera, hierarchii czy chociażby programu artystycznego wyłożonego w formie manifestu, czym różnili się od wielu równolegle działających ruchów modernistycznych w Europie; wspólne im były przede wszystkim źródła inspiracji i dążenie do uzyskania jak największej swobody wypowiedzi architekta, się w ekspresyjnej, emotywnej i symbolicznej formie i dekoracji budynku. Najważniejsi przedstawiciele Szkoły Amsterdamskiej: Michel de Klerk, Piet Kramer  i Johan van der Mey spotkali się w początkach XX wieku w pracowni Edouarda Cuypersa. Połączyła ich również wspólna działalność w stowarzyszeniu Architectura et Amicitia, założonym w 1855 roku w Amsterdamie. Była to najbardziej wpływowa instytucja skupiająca holenderskich architektów, w ramach której odbywały się wykłady i dyskusje, kształtujące kierunek rozwoju holenderskiej architektury tego czasu. Podkreślano m.in. istotną rolę ochrony własności intelektualnej w pracy architekta, zwracając uwagę na indywidualny styl i status odręcznych projektów oraz dyskutowano nad możliwościami rozwiązania ogromnego niedoboru mieszkaniowego, problemu, który dotknął wszystkie większe miasta holenderskie w końcu XIX.

Guillaume_Frédéric_la_Croix_'t_Woonhuys_Amsterdam_001

Przełomowy magazyn

Punktem wspólnym architektów Szkoły Amsterdamskiej był również miesięcznik Wendingen (hol. przewrót, przełom), wydawany w latach 1918-1931. Magazyn skierowany był przede wszystkim do architektów, jednak podejmował również tematy z zakresu sztuk plastycznych i wzornictwa, oddając tym samym szeroki zakres zainteresowań i działań członków Szkoły Amsterdamskiej. Wendingen charakteryzował nietypowy kwadratowy format oraz ekspresyjna typografia. W środowisku architektonicznym magazyn był utożsamiany ze Szkołą Amsterdamską do tego stopnia, że niekiedy byli oni nazywani „grupą Wendingen”.

Scheepvaarthuis,_detail_-_Amsterdam_-_20011113_-_RCE

Szkoła Amsterdamska a sprawa polityczna

Działalność budowlana Szkoły Amsterdamskiej rozwinęła się przede wszystkim na żyznym gruncie zapotrzebowania mieszkaniowego i specyficznej sytuacji politycznej w Holandii w końcu XIX i na początku XX wieku. Od czasów rewolucji przemysłowej holenderskie miasta dotknęły te same problemy, co inne metropolie europejskie: przeludnienie, masowa migracja, ogromne niedobory mieszkaniowe najbiedniejszych warstw społeczeństwa. Od 1899 roku holenderski parlament wydawał serię rozporządzeń mających na celu rozwiązanie kryzysu mieszkaniowego w największych miastach, znaną jako Woningwet (hol. ustawa mieszkaniowa). Ustawa weszła w życie w 1902 roku i spowodowała znaczące zmiany w sytuacji mieszkaniowej klasy robotniczej. Przepisy ją tworzące opierały się przede wszystkim na dwóch założeniach: stworzeniu jak największej ilości mieszkań i poprawie warunków sanitarnych.

Dobra ustawa może wiele!

Ustawa mieszkaniowa zmusiła architektów do stworzenia nowej typologii bloku mieszkaniowego. Podwórza niekiedy były własnością publiczną, jednak najczęściej prywatną. Ponieważ jeden architekt zaprojektować tylko jedną fasadę budynku, nowe osiedla mieszkaniowe dalekie były od standaryzacji. Dzięki temu udało się stworzyć godne warunki masowego budownictwa rezydencjonalnego, zachowując jednocześnie indywidualny charakter bloków, które stylistycznie można połączyć w grupy maksymalnie trzech – czterech budynków, unikając tym sposobem wrażenia anonimowości i masowości. Rozpowszechniająca się w tym czasie w Europie estetyka standaryzacji znalazła alternatywę w holenderskiej architekturze kolektywnej, wspierającej i promującej indywidualizm.

Mieszkając w statku

W tych nowych realiach społeczno-politycznych członkowie Szkoły Amsterdamskiej znaleźli możliwość rozwoju. Znani przede wszystkim z realizacji osiedli mieszkaniowych, zaczęli od komercyjnego projektu biurowca, bowiem za pierwsze dzieło Szkoły Amsterdamskiej uznaje się Scheepvaarthuis, siedzibę Towarzystwa Okrętowego, zrealizowane w latach 1913-1915 (na zdjęciu u góry strony). Najbardziej rozpoznawalnym przykładem ekspresyjnego ich stylu jest jednak Het Schip (hol. statek), osiedle mieszkaniowe w robotniczej dzielnicy na obrzeżach stolicy Holandii, zrealizowane w 1919 roku według projektu Michaela de Klerka. Do dziś spełnia swoją funkcję, a w jednym z mieszkań otwarto Muzeum Szkoły Amsterdamskiej.

1274px-Amsterdam_Het_Schip_007

5074589909_fdbefb239f_b

W budynku mieszczą się 102 mieszkania, przeznaczone dla klasy robotniczej, niewielka przestrzeń spotkań dla lokatorów, siedziba poczty oraz przyłączony do kompleksu budynek szkoły. Wnętrza Het Schip dalekie są od masowej standaryzacji – architekt przewidział osiemnaście typów mieszkań. Najczęściej powtarzający się plan tworzyły dwie sypialnie, pokój dzienny, kuchnia i toaleta.

De Klerk zaprojektował ekspresyjną bryłę, otaczającą trójkątny dziedziniec, która z każdego narożnika ma zupełnie inny wygląd. Organicznie przechodzące sekcje budynku, zdominowanego z jednej strony masywną, rzeźbiarską wieżą tworzą formę przypominającą statek. Wieża ta mieściła siedzibę poczty; miała również wykreować przestrzeń sąsiedztwa i wyznaczyć mały plac, ale przede wszystkim spajać rozległą bryłę osiedla. Jeden z narożników budynku przywodzi na myśl dziób łodzi, z kolei paraboliczne okno nawiązuje formą do kotwicy. Ekspresyjna dekoracja nie opiera się jedynie na marynistycznych skojarzeniach (jak np. grzędy pelikanów na budynku poczty). De Klerk umieścił na fasadzie również trąbę pocztową, pioruny, pegazy czy holenderskie wiatraki. Ekscentryczna dekoracja zdobiąca robotnicze osiedle świadczy o tym, jak istotną rolę dla członków grupy pełnił ornament. Architekci Szkoły Amsterdamskiej nadawali prymat symbolicznemu ekspresjonizmowi, przykładając mniejszą wagę do podstaw konstrukcyjnych.

Het Schip, poczta fot. Matt Cottam via Flickr
Het Schip, poczta fot. Matt Cottam via Flickr (2)

Design totalny

Działalność Szkoły Amsterdamskiej dotyczyła nie tylko stricte architektury: ślady ich twórczości można znaleźć również w przestrzeni publicznej holenderskich miast, przede wszystkim Amsterdamu. W Wydziale Mostów Departamentu Zleceń Publicznych pracował m.in. Piet Kramer, który zaprojektował ponad 500 amsterdamskich mostów, w większości z pilastrami i dekoracją rzeźbiarską z szarego granitu oraz żelaznymi poręczami. Innym polem działalności grupy było meblarstwo i architektura wnętrz. Architektom Szkoły Amsterdamskiej wspólna była wiara w totalny design przestrzeni architektonicznej.

 

 

29_scheepvaarthuis_b_-_WLM_2011_-_drobm

Fotografie: Wikimedia Commons, Matt Cottam via Flickr

Tagi:
Skomentuj:
Loading Facebook Comments ...

Komentarze

0 komentarzy