Nowojorskie Hudon Yards. Nie tylko pięć szklanych wieżowców

hy 8
hudson-yards

Widać już pierwsze zarysy nowojorskiego Hudson Yards. Gigantyczne przedsięwzięcie, za którym stoi m.in. Rockefeller Center zapowiada się, nie tylko przez budżet, na największą prywatna inwestycję w Stanach ostatniego półwiecza. Chodzi tu bowiem nie tylko o klasyczne deweloperskie napinanie muskułów, ale o przedefiniowanie całego kwartału centrum miasta. Oprócz kilku wieżowców od zera tworzona jest cała infrastruktura, w tym platforma placu i podziemny węzeł kolejki miejskiej. Na terenie Hudson Yards znajdzie się kilka wysokościowych biurowców, ponad 100 sklepów na dolnych poziomach i 5 000 prywatnych rezydencji.

hy 4

Do marca tego roku ekipie realizującej śmiały projekt udało się już stworzyć fundamenty i zalać betonem nawierzchniowe 90 ton stalowego szkieletu. Szybki postęp prac cieszy o tyle, o ile wcześniej nowojorczycy niepokoili się rozmytym charakterem projektu. Na rewitalizację Hudson Yards czekano przez kilkanaście lat. Początkowo planowano tu zbity blok wysokościowców. Według projektu Kohna Pedersena miało się tam znaleźć 16 wieżowców zawierających ponad 1 180 000 metrów kwadratowych powierzchni. Do tego dochodzi niecodzienna, jak na ciasno zabudowany Nowy Jork, skala placu otwartego na mieszkańców. 14 hektarów otwartej przestrzeni publicznej wydają się ze strony Rockefeller Center szczodrym upominkiem.

Pierwszy etap budowy rozpoczętej w grudniu 2012 dobiegnie końca w latem 2015. Wtedy to oddanie zostanie do użytku 895-metrowej wysokości biurowiec w południowo-wschodnim rogu dzielnicy. Wisienką na torcie ma być instalacja  brytyjskiego dizajnera Thomasa Heatherwick, która stanie w sąsiedztwie gmachu.

hy 1

Fotografie: Hudson Yards

Tagi:
Skomentuj:
Loading Facebook Comments ...

Komentarze

0 komentarzy