Arka Roberta Koniecznego, czyli najsłynniejszy polski dom jednorodzinny ostatniej dekady

Arka Roberta Koniecznego, czyli najsłynniejszy polski dom jednorodzinny ostatniej dekady

Specjalizacja: dom jednorodzinny

Lista domów stworzonych przez światowej sławy architektów na tzw. potrzeby własne może przyprawić o zawrót głowy. Frank Lloyd Wright, Charles i Ray Eamesowie, Phillip Johnson, Walter Gropius czy Oscar Niemeyer zaprojektowali budynki, które stały się prawdziwymi ikonami architektury i obecnie odwiedzane są przez rzesze turystów. Również w Polsce znajdziemy wiele interesujących "domów architektów", chociażby usytuowany przy ul. Niegolewskiego 8 w Warszawie Dom Barbary i Stanisława Brukalskich czy położony w Szuminie Dom Zofii i Oskara Hansenów.   

W 2016 r. do tego znamienitego grona dołączył założyciel pracowni KWK Promes, jeden z najbardziej znanych i cenionych na świecie polskich architektów, Robert Konieczny, który międzynarodową sławę zdobył głównie dzięki realizacjom oryginalnych domów jednorodzinnych. Dom z Ziemi Śląskiej (nominacja do Mies van der Rohe Award), Dom Aatrialny, Dom TypOwy czy Dom Bezpieczny zostały niemal natychmiast docenione przez międzynarodowe środowisko architektoniczne m.in. za kreatywne rozwiązania konstrukcyjne.

Rewolucja w trzy dni

Również zbudowana w latach 2012 - 2016 Arka, dom mający być odskocznią dla rodziny Koniecznych od wielkomiejskiego życia w Katowicach, zyskała ogromy rozgłos, stając się najsłynniejszym polskim domem jednorodzinnym ostatniej dekady oraz twórczą wizytówką architekta, którego w 2007 r. redakcja magazynu "Wallpaper" umieściła na liście "101 najbardziej ekscytujących nowych architektów na świecie".   

Arka usytuowana jest w Brennie, na Śląsku Cieszyńskim. To właśnie malownicza i odludna okolica zbocza Równicy (884,6 m n.p.m) skłoniła Koniecznego do zakupu działki właśnie w tym rejonie kraju. W ciągu dwóch następnych lat architekt pracował nad projektem wymarzonej willi. Początkowo Arka miała być typowo "polskim domem", wbitym w grunt na głębokość 4,5 metra. Jednak w ostatniej chwili, m.in. ze względu na zagrożenie osuwającą się ziemią, Konieczny postawił swój pierwotny plan na głowie. W ciągu trzech dni nakreślił nowy projekt, którego głównym celem było wyciągnięcie budynku z ziemi i ustawienie go na trzech poprzecznych ścianach, tak żeby cała konstrukcja unosiła się nad stromym stokiem, pozwalając spływającej wodzie przemieszczać się swobodnie pod budynkiem. Takie rozwiązanie zminimalizowało ryzyko zniszczenia Arki przez osuwisko, a sam Konieczny nazwał ją przewrotnie "Domem - mostem". 

Przede wszystkim widok

Ten wykonany z betonu parterowy budynek posiada drewniany dwuspadowy dach dobrze opierający się surowemu górskiemu klimatowi. Architekt wzmocnił konstrukcję płaszczyznami przypominającymi kształtem odwrócony dach, dodatkowo podciął ściany szczytowe, dzięki czemu całość uzyskała wygląd biblijnej łodzi - arki, chociaż pasjonatom fantastyki naukowej może przypominać również pojazd obcej cywilizacji, który na moment wylądował w niewielkiej Brennie. 

Koszt wykonania liczącej 140 m² powierzchni użytkowej Arki nie był wygórowany. Konieczny jak zwykle postawił na oszczędność. Postanowił, że konstrukcja budynku będzie pełnić rolę elewacji, a ocieplenie zostanie zamontowane w jego wnętrzu. Jednak dla architekta najważniejszym aspektem istnienia Arki był widok. Dom dzięki imponującemu oszkleniu niemal w pełni otwarty jest na zniewalający pejzaż Beskidu Śląskiego. Tylko od południa możliwość podziwiania krajobrazu jest ograniczona. 

Oryginalność Arki podkreślają przesuwane okiennice, które pod nieobecność domowników całkowicie zasłaniają oszklenia, zmieniając budynek w betonowy bunkier. Ze względu na metrową różnicę poziomów między podłogą a gruntem, Skonieczny zmienił jedną z ruchomych okiennic w niepowtarzalny most zwodzony, który połączył wnętrze z otoczeniem. Obiekt otoczony jest tarasami, we wnętrzu króluje drewno oraz stal. Co ciekawe, architekt nie zdecydował się na odgrodzenie swojej posesji płotem, dzięki czemu naokoło domu mogą swobodnie spacerować konie oraz owce. 

Dzięki takim rozwiązaniom idea oraz estetyka Arki silnie nawiązuje do kultowego Szklanego Domu (Glass House) Philipa Johnsona. Na pewno obu twórcom zależało na jak największym otwarciu przestrzeni zamkniętej na otaczający ją pejzaż. Czy tak jak dzieło Johnsona, Arka Skoniecznego stanie się z czasem obiektem czci pasjonatów budownictwa? Czas pokaże, na razie betonowy budynek zebrał wiele pozytywnych recenzji oraz wyróżnień, w tym prestiżową nagrodę miesięcznika "Wallpaper" za najlepszy dom roku 2016.      

Udostępnij wpis

Komentarze
Architectu moderuje komentarze do ułatwiania świadomej, merytorycznej, cywilnej rozmowy. Obraźliwe, bluźniercze, autopromocyjne, wprowadzające w błąd, niespójne lub nietypowe komentarze zostaną odrzucone. Moderatorzy pracują w godzinach pracy i akceptują tylko komentarze napisane w języku polskim.
comments powered by Disqus
Newsletter Architectu
Otrzymuj informację o nowych wpisach, produktach, wywiadach.